piątek, 12 lipca 2013

MeiZi Black Line Gold Glitter Eyeline Sticker

Ze wszystkich proponowanych mi produktów przez KKCenterHk wybrałam te najdziwniejsze. Jednym z nich są naklejki na ... powieki w kształcie eyelinerowych kresek :D Tak sobie pomyślałam, że może osoby o kompletnym braku umiejętności w malowaniu kresek byłyby takim produktem zainteresowane. Naklejki w opakowaniu prezentują się bardzo ładnie:
 Mamy "kreski" w dwóch kształtach, po dwie pary. Czarne ze złotymi elementami.
Instrukcja obsługi:
- oczyścić powieki i osuszyć. I tutaj się nie dostosowałam, bo przykleiłam je do pomalowanej cieniem powieki. Ale po co przyklejać je do "gołej"? Na pewno nie wyglądało by to zbyt ładnie.
- pęsetką odklejamy "kreski" od papierka
- przymierzamy do oka czy pasują. W razie potrzeby przycinany w wewnętrznym kąciku. Ja nie przycięłam, w sumie to jak dla mnie są one nawet za krótkie, bo nie sięgają kącika oka.
- przyklejamy do powieki, przyciskając palcami
I gotowe.
Niby wszystko jasne i proste, i wszystko było by fajnie, gdyby nie to, że naklejki niezbyt chcą się trzymać skóry. Byłam przekonana, że to przez te cienie, ale spróbowałam przykleić kolejną parę na oczyszczoną już skórę i efekt był taki sam. No nie klei się i już. Żeby tego było mało, "kreski" mają jakiś dziwny kształt. Sprawiają, że oko wygląda na ciężkie.
Drugi wariant przykleiłam troszkę bliżej kącika mając nadzieję, że oko tak nie "opadnie", ale nic z tego:
Jak widzicie, wygląda to mega sztucznie, mega nieestetycznie i po kilku mrugnięciach już nic nie wygląda, bo kreski same odpadają.
Myślę, że nawet niezbyt starannie namalowana kreska, będzie wyglądała o niebo lepiej niż to dziadostwo.
Tutaj "uratowany" makijaż. Namalowanie kreski płynnym eyelinerem zajęło mi może minutę, więc mniej niż męczenie się z przyklejeniem tego czegoś:
A wygląda chyba o niebo lepiej. No nie?

Do kupienia TUTAJ.
Cena 3,60 $

Nie polecam. 

Jeśli jednak jesteście zainteresowane zakupami innych produktów KKCenterHK, to wpisując kod cleo80makeup dostaniecie zniżkę 10%. Kupon jest ważny do końca stycznia 2014. 


19 komentarzy:

  1. Twoje umalowane oko linerem jest świetne, nie to co naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe faktycznie bubel :)oczko naturalne ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiedz mi jakich cieni uzylas do tego makijazu szczegolnie jakie to zloto i fiolet bo jest boski:)
    a nalepki o kant tylka rozbic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały makijaż wykonałam paletą BHCosmetics.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czekam więc na Twoją opinię :)

      Usuń
  5. Ja miałam kreski z Nail Rock i dobrze się trzymały, jedyny problem jaki miałam, to taki, że pomyliłam strony kresek ;p te wyglądają naprawdę sztuczne, jakby wklejone do zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie odpustowe, jarmarczne cuda. O niebo lepiej wygląda kreska namalowana przec Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście nie prezentują się zbyt korzystnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale dziwactwo! nie umiem robić takich ładnych kresek, ale wole już moje niż takie naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już nie mają czego wymyślać

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają strasznie sztucznie i aż śmiesznie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziwnie wyglądają. Ja mam podobne, ale nie jestem z nich zadowolona, bo zaraz się odklejają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Paskudztwo! Wyglądają tak, jakbyś przyczepiła do powieki kawałek gazety :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pytanie troche nie na temat :) Jakim aparatem udaje Ci sie zrobic tak ladne zdjecia? Bede wdzieczna za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam cyfrówki Canon PowerShot SX 240HS

      Usuń
  14. Okropne, nie wiem kto wymyślił doklejany eyeliner, ale wygląda to strasznie tandetnie i sztucznie. Całe szczęście, że mało komu się podoba. Nie ma jak kreseczka zrobiona normalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale niemiłosierna tandeta O.O Dzięki za ostrzeżenie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...