A oto co tymi kosmetykami zmajstrowałam:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosenny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosenny. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 kwietnia 2013
Wiosenny kosmetykami Hean
Z dna szuflady wygrzebałam kilka kosmetyków firmy Hean, których jakiś czas temu używałam bardzo często. Ze względu na to, że przybyło mi sporo nowych rzeczy i tych właśnie ostatnio używałam, te Hean leżały zapomniane. Postanowiłam przypomnieć sobie jak się nimi maluje. A maluje się znakomicie. Zielone cienie obiecałam już koleżance, ale stwierdziłam, że są tak dobrze napigmentowane, że ich nie oddam :P Paletki brązów używam nadal bardzo często, głównie do malowania brwi czy rozjaśniania wewnętrznego kącika czy łuku brwiowego. Cień Stay On nr 512 to taki róż mieniący się na złoto. Cudowny kolorek, który ciężko uchwycić na zdjęciu (tak to już bywa z mieniącymi odcieniami). Do tego wszystkiego użyłam podkładu Studio Lift (natural), pudru matującego (nr 2), różu (brzoskwiniowego), białego matowego cienia oraz mojego ulubionego błyszczyka Pearl&Minerals (158), który ma przecudowny, słodki (śmietankowy?) zapach.
A oto co tymi kosmetykami zmajstrowałam:
A oto co tymi kosmetykami zmajstrowałam:
poniedziałek, 25 lutego 2013
Wiosnooo przybywaj
W dzisiejszych planach miałam makijaż dzienny w odcieniach brązu paletką Nicka K. Zamiast tego wyszedł zupełnie kolorowy. Ja chyba już naprawdę nie mogę doczekać się wiosny :D
Więcej zdjęć oraz instruktaż w filmiku:
Więcej zdjęć oraz instruktaż w filmiku:
niedziela, 24 lutego 2013
Pani Wiosna
Nie pamiętam kiedy ostatnio zrobiłam tak "odjechany" makijaż. Bardzo podobają mi się takie artystyczne makijaże, jednak ja nie lubię takich robić ze względu na czas jaki pochłaniają. Nad tym ślęczałam w łazience chyba z 2 godziny a drugie tyle zajęły mi zdjęcia i sprzątanie bałaganu. Wszystkie pędzle były ubrudzone a po podłodze walały się cyrkonie. Ale raz na jakiś czas po prostu muszę się "wyżyć" artystycznie ;)
piątek, 30 marca 2012
Wiosenny makijaż z marką Wibo
Firma Wibo wybrała mnie do wykonania makijażu wiosennego. Strasznie się ucieszyłam, bo lubię takie wyzwania.Może Was zaskoczę, ale do wykonania tego makijażu nie użyłam ani jednego pędzla!!! Cały makijaż oka malowałam zwilżonym, gąbkowym aplikatorem.
Więcej zdjęć, zdjęcia użytych kosmetyków i instruktaż w filmiku:
Subskrybuj:
Posty (Atom)












