Makijaże ślubne nie należały do moich ulubionych choćby z tego powodu, że mój aparat nie chce współpracować z delikatnymi kolorami. Ale skoro obiecałam wykonanie takiego makijażu to słowa dotrzymuję. I nawet nabrałam ochoty na więcej.
Długo myślałam jakich kolorów użyć. Zależało mi na zrobieniu czegoś innego, oryginalnego. W sieci jest mnóstwo makijaży ślubnych, ale większość to makijaże w odcieniach różu/fioletu czy delikatnych brązów.
No i wymyśliłam coś takiego:
Więcej zdjęć oraz tutorial możecie zobaczyć na stronie Zankyou.pl
